Jednym ruchem ręki wyłączyłam denerwujący budzik.Miałam ochotę wywalić go przez okno , właściwie jak codziennie rano.Otworzyłam oczy i od razu światło słoneczne mocno mnie w nie poraziło. Odwróciłam się więc plecami i próbowałam ponownie usnąć.Na marne.Zaraz do pokoju wleciała mama, krzycząc żebym wstawała bo czeka na mnie śniadanie.Leniwie się przeciągnęłam i w końcu wstałam.Poszłam odbyć poranną toaletę po czym umyłam zęby,zrobiłam lekki makijaż, włosy zostawiłam rozpuszczone i poszłam do garderoby.Ubrana zeszłam na dół.Zjadłam naleśniki przygotowane przez mamę,ubrałam buty i wyszłam do szkoły.Po jakiś 20 minutach byłam pod szkołą.Nienawidziłam tego miejsca.Byłam tu codziennie poniżana i musiałam to wytrzymywać .W liceum odmienność jest właśnie tak traktowana. Szkoła jest podzielona na takie można powiedzieć obozy .Są kujony - takie jak ja czyli najniższy szkolny szczebel .Można powiedzieć że jesteśmy tylko do tego , żeby inni mogli się z nas pośmiać albo porzucać w nas różnymi przedmiotami .Czasami jesteśmy też workiem treningowym albo zabawką do popychania .Różnie bywa , zależy kto jaki ma humor i jak w danym momencie ma ochotę z nas zadrwić. Czy nie próbowałam się im postawić?I to nie raz ale kończyło się to zazwyczaj źle dla mnie .Siniakiem na ręce albo plecakiem w śmietniku. Wyższy szczebel zajmują niewidoczni.Czyli ludzie , którzy nic nie robią .Po prostu są.Wtapiają się .Nikt ich nie widzi, nikt nie zauważa ich .Szczerze wolałabym być właśnie niezauważalną zamiast poniżaną.Kolejny szczebel tworzą normalni .Czyli znajomi i w ogóle jak w każdej szkole. Bliscy przyjaciele itd.A najwyżej leżą sportowcy. Elita szkoły. Najgorsi i najbardziej bezlitośni. Ich nienawidzę tu najbardziej.Uważają się za lepszych od innych.Szkoda , ze tylko tacy nie są.Usłyszałam okropnie głośny dzwonek.Wstałam więc spod drzewa , otrzepałam spodnie i skierowałam się ku drzwiom.Gdy tylko już weszłam na teren szkoły zobaczyłam ich .Serce zaczęło bić szybciej.Już wiedziałam , że zaraz się zacznie...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Cześć nazywam się Ola i chciałabym was powitać na blogu Distress
Będzie to opowiadanie o Nash'u i Arianie, mam nadzieję że wam się spodoba.
Komentarze miło widziane! :)
Distress
sobota, 11 października 2014
czwartek, 25 września 2014
Characters
Characters
Ariana Grande (17)
Nash Grier (17)
Cameron Dallas (18)
Selena Gomez (19)
Justin Bieber (18)
Jai Brooks (18)
Matthew Espinosa (17)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.gif)




.gif)

.gif)





